" Z życia zdeklarowanej singielki" Małgorzata Ciechanowska

„Z życia zdeklarowanej singielki”
Małgorzata Ciechanowska
wydawnictwo Novae Res
str.168


Dziś przedstawię wam książkę idealną na niedzielne popołudnie. „Z życia zdeklarowanej singielki” jest powieścią lekką i zabawną. Opowiada o losach Izki, singielki której los trzyma ją kurczowo o ironio w salonie sukien ślubnych.

Początkowo nasza bohaterka twierdzi, że zaistniały stan rzeczy jej odpowiada. Praca jest dobra, starcza na miarowe życie na ulicy wrzosowej, przy której mieści się jej kawalerka. W życiu Izy pojawiają się mężczyźni, ale nie każdy wzbudza w niej jakiekolwiek uczucia jak np. Karol, stateczny, pedantyczny synek mamusi, traktujący naszą bohaterkę jak przystań seks". Gdy w jej życiu pojawiają się dwaj mężczyźni z przeszłości, jej życie wywraca się do góry nogami, na dwóch różnych płaszczyznach równocześnie. Filip czy Witold? Który z nich zmieni Izę na zawsze.

„W życiu spotykałam niewielu ludzi, dla których byłam naprawdę ważna. Własna matka zapominała o moim istnieniu, więc szybko się ewakuowałam z tego toksycznego domu”.
Los nie szczędzi naszej Izie wyzwań i co rusz podrzuca jakąś kłodę pod nogi. Z każdym kolejnym zwrotem akcji poznajemy naszą bohaterkę i to, co ją ukształtowało w życiu. Patrzymy, jak dorasta pomimo słusznego już wieku dwudziestu paru lat.

„Od mojego pierwszego [dzień dobry] do teraz zmieniło się chyba wszystko. Nie sądziłam, że kobieta, z którą tyle czasu dzieliłam klatkę, jest taka wspaniała. Kto by pomyślał, że dobre relacje z sąsiadami mogą tyle zmienić?”
Książka ta bardzo ciekawie opisuje sposób radzenia sobie z presją rodzica i ambicji względem dziecka. Mamy tu historię Izy porównywanej wciąż do starszej siostry, która powoli odnajduje siebie i jej starszą siostrę, która gdzieś w głębi siebie odkryła, jak ma dość bycia idealną i wciąż taką jak oczekują inni.

Dystans bohaterki do wydarzeń sprzed lat, jak i tych obecnych plus jej ocena ludzi i otaczającego jej świata połączone z dawką humoru tworzą podwalinę do świetnej historii, którą czyta się lekko, a prawdy w niej zawarte stają się oczywiste. Relacje bohaterki z matką, ukazują, jak może czuć się odrzucone dziecko, kiedy nie spełnia oczekiwań zbyt wygórowanych. Kiedy to rodzić oczekuje, że dziecko zarzuci swój dziecięcy świat na poczet marzeń owego rodzica. Ambicje nawet najszczersze mogą zniszczyć relacje, które nie zawsze udaje się odbudować, nie zawsze jest na to czas.
Kolejna sprawa jak dać komuś miłość, gdy samej się jej nie odczuwało ? To inni ludzie uczą Izę przynależności i okazywania uczuć. Pokazują, jak silna jest potrzeba akceptacji i poczucia bliskości, bezpieczeństwa.

Narracja pierwszoosobowa dobrze komponuje się w tej historii i napędza koło, które odkrywa przed nami, kim jest Iza i dlaczego taka jest. Czy zmiany w życiu są czymś dobrym ? Owszem, bo każda wnosi w nasze życie coś, co będziemy cenić tym bardziej, im mocniej trzeba będzie o siebie zawalczyć. Ważne, by pokochać siebie, rozliczyć się z wszystkim, co nie pozwala nam uznać, że może nas pokochać ktoś naprawdę. Każdy pragnie uczuć, bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Drugiego człowieka, który będzie kochał bezgranicznie. Pierwszy zalążek, pakiet dostajemy od rodziców a co jeśli zabraknie go już na początku? Nasza droga do akceptacji samych siebie staje się dłuższa i bardziej wyboista. Satysfakcja wydaje się ogromna.

Książkę polecam wam z czystym sumieniem. Będzie to czas spędzony w miłym towarzystwie dziewczyny, która rozlicza się z przeszłością i staje się kobietą dojrzałą i bardziej pewną swoich sił w dalszej walce ze światem. Na miłe słoneczne popołudnie lub letni wieczór.

Za egzemplarz do recenzji dziękuje Wydawnictwu Novae Res.

Komentarze

  1. Moja mama namiętnie oglądała kiedyś serial o podobnym tytule i nie mogłam sie nadziwić jak można oglądać takie głupoty. Ciekawe czy podobne przemyślenia miałabym co do książki. Twoja recenzja bardzo mi sie spodobała wiec jest szansa ze sie skuszę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HAHAHA miałam podobne odczucie przed lekturą :)

      Usuń

Prześlij komentarz